Wesz głowowa.

Najchętniej przebywa we włosach brudnych, rzadko mytych i czesanych, potrafi jednak przejść z głowy brudnej na czystą. Zdarza się to nieraz w szkole, gdzie trafia się czasem dziecko zaniedbane, choć na pozór czysto ubrane. W cieple i w brudzie wesz rozmnaża się bardzo szybko i wówczas łatwo przenosi się z jednej osoby na drugą. Wszawica jest bardzo groźna, zwłaszcza jeśli występuje masowo, gdyż wesz roznosi zarazki duru plamistego.

Zauważone od razu we włosach wszy można wytępić wyczesując włosy gęstym grzebieniem. Jeśli po parokrotnym powtórzeniu takiego zabiegu swędzenie ustanie, wystarczy włosy zwilżyć przy skórze alkoholowym roztworem sabadyli, zawiązać głowę chusteczką i po godzinie umyć włosy dodając do ostatniego płukania trochę octu.

Jeśli wszy rozmnożyły się już we włosach, a przy skórze oraz na włosach widoczne są gnidy (jajeczka), całkowite wytępienie ich potrwa nieco dłużej. W tym wypadku trzeba zwilżać włosy specjalnym roztworem sabadyli lub naftą, dzieląc włosy na cienkie pasma. Zabieg ten powtarzać co kilka dni. Za każdym razem po paru godzinach włosy dokładnie wyczesać gęstym grzebieniem i umyć wodą z mydłem. Przy ostatnim spłukiwaniu dodać do wody 1/2 szklanki octu. Po paru takich zabiegach wszy powinny zniknąć; łatwo to sprawdzić, bo jeśli wszy nie ma - ustaje swędzenie, a grzebień podczas wyczesywania jest czysty.

Gnidy zabite działaniem sabadyli są jednak mocno przylepione do włosów, należy je usunąć przez wyczesywanie gęstym grzebieniem maczanym w ciepłym occie.

Obecnie dostępne są w aptekach skuteczniejsze preparaty niz roztwór sabadyli (np. HEDRIN, PIPI) a także płyny na bazie składników naturalnych (np. PARANIT).

Wesz łonowa.

Jest drobniejsza od wszy głowowej. Gnieździ się we włosach pod pachami, na owłosionych, intymnych częściach ciała i na piersiach u mężczyzn. Przyczepia się mocno do naskórka. Aby radykalnie wytępić takie wszy, zwłaszcza jeśli występują w wielkiej ilości, najlepiej włosy zgolić lub ostrzyc tuż przy skórze. Miejsca przystrzyżone albo ogolone natrzeć sabadylą lub naftą, a po godzinie umyć ciepłą wodą z mydłem. Smarowanie powtarzać co drugi dzień. Jeśli wystąpi podrażnienie skóry, miejsca te po zmyciu ciepłą wodą natrzeć kremem lub niesolonym tłuszczem.

W czasie kuracji i po jej zakończeniu ubranie i bieliznę uprać w bardzo gorącej wodzie, uprasować gorącym żelazkiem, zwracając specjalną uwagę na szwy. Odzież, której nie można uprać w wodzie, uprasować dokładnie po lewej stronie bardzo gorącym żelazkiem zwracając szczególną uwagę na szwy i załamania. Po paru dniach zabieg powtórzyć.

Wesz ubraniowa.

Pasożytuje na człowieku, lecz gnieździ się w jego ubraniu. Po dokładnym umyciu się gorącą wodą i zwyczajnym mydłem trzeba przeprowadzić staranną dezinsekcję ubrania i bielizny. Bieliznę wygotować w wodzie z mydłem, a odzież nie nadającą się do prania w wodzie przeprasować jak podano wyżej.