Rozróżniamy odmrożenia lekkie, średnio ciężkie i bardzo ciężkie. Przy odmrożeniu lekkim obserwujemy zblednięcie skóry, a później zaczerwienienie, czasem skóra przyjmuje zabarwienie sinawe.

Zmarznięciu towarzyszy zmniejszenie czucia. Później, kiedy odmrożenie ustępuje, obserwujemy przejściowe obrzmienie, piekący ból i swędzenie. Wszystkie te objawy ustępują po kilku dniach i nie mają skłonności do nawrotów.

Dłużej działające zimno powoduje odmrożenie średnio ciężkie. Objawy te są wtedy już silniej zaznaczone - powstają pęcherze, które mogą być podbarwione krwią. Mechanizm powstawania tych pęcherzy jest taki sam, jak przy oparzeniach. I tu pod wpływem zimna następuje uszkodzenie naczyń krwionośnych, które przepuszczają płynną część krwi, osocze. Okolica odmrożenia jest bolesna nie tylko w miejscu, w którym są pęcherze, ale i obok nich. Te objawy odmrożenia ustępują powoli, nieraz w ciągu 2-3 tygodni. Miejsca odmrożenia są później bardzo wrażliwe na zimno. Każde następne zmarznięcie powoduje powstanie obrzęków piekących i swędzących.

Bardzo ciężkie odmrożenia powstają wtedy, kiedy pod wpływem długo działającego zimna nie tylko zjawiają się pęcherze, ale cała skóra i tkanka podskórna ulega obumarciu, czyli martwicy (gangrena). Nieraz bardzo zmarznięte części ciała (uszy, palce nóg) mogą odpaść. Należy więc obchodzić się z nimi bardzo delikatnie. Gojenie się bardzo ciężkich odmrożeń trwa bardzo długo, nieraz nawet całe miesiące. Po takich odmrożeniach pozostają zniekształcenia i blizny.

Pierwsza pomoc w przypadku odmrożenia polega na możliwie szybkim przywróceniu krążenia w miejscu odmrożenia. Do niedawna zalecano w tym celu nacieranie śniegiem. Dużo lepsze efekty daje jednak ogrzewanie za pomocą kąpieli, okładów o coraz wyższej temperaturze, zaczynając od +25°C do +30°C, aż do +37°C. Można też nacierać miejsca odmrożenia niewielką ilością alkoholu. Dowodem przywrócenia krążenia w miejscu przemarzniętym będzie zaczerwienienie. Przywrócenie krążenia krwi zapobiega dalszemu marznięciu oraz, co nie jest bez znaczenia, usuwa skutki zmarznięcia. Samo miejsce zmarznięte natłuszczamy wazeliną i przykrywamy opatrunkiem suchym, albo też opatrunkiem spirytusowym, który przyspiesza ustąpienie objawów odmrożenia. W celu zapobieżenia zakażeniu odmrożonego miejsca używa się maści z antybiotykiem (oksykort, maść detreomycynową, neomycynową itd.). Pęcherzy, które tworzą się przy ciężkich odmrożeniach, nie należy otwierać. Powoduje to zakażenie i opóźnia gojenie. Należy więc postępować tak, aby nie uszkodzić pęcherzy. Na miejsce odmrożone kładziemy suchy, jałowy opatrunek i zwracamy się do lekarza tym szybciej, im cięższe jest odmrożenie. W celu ogrzania podajemy ciepłe napoje (dobrze osłodzoną ciepłą herbatę, kawę) oraz zdejmujemy z chorego odzież, jeśli jest wilgotna.

Zapobieganie odmrożeniom polega na ogólnym hartowaniu organizmu, noszeniu odpowiedniej odzieży, chroniącej przed zimnem, wygodnego obuwia, ciepłych rękawiczek itd. Należy pamiętać o tym, że ucisk obuwia, skarpetek, podwiązek, rękawic, ciasnej bielizny, ubrania, upośledza krążenie i sprzyja powstawaniu odmrożenia.

W zapobieganiu odmrożeniom ma też znaczenie codzienne mycie nóg, a więc usuwanie potu i soli w nim zawartych, zakładanie codziennie świeżych pończoch czy skarpetek, a w razie potrzeby i dwa razy dziennie. Wychodząc na mróz, należy odkryte części ciała natłuścić, np. wazeliną, tranem, tłustym kremem (są dostępne na rynku doskonałe kremy ochronne) itd. Ważne jest też pouczenie dzieci o tym, że kiedy jest zimno, to należy się ruszać, biegać, tupać nogami itd.