Podczas sprzątania pokoju, pościel wietrzy się na balkonie lub w otwartym oknie. Teraz przyszła na nią kolej. Wnętrza tapczanów higienicznych, łóżka, szuflady i szafki na pościel czyścimy odkurzaczem i przecieramy szmatką skropioną terpentyną. Sprawdzamy uważnie, czy nie pokazały się ślady pluskiew (sposoby tępienia są opisane na innej stronie).

MATERACE Z WŁOSIA po wywietrzeniu trzepiemy na podwórzowym trzepaku (pole do popisu dla "silnej" płci). Jeśli musimy robić to w mieszkaniu, materac przykrywamy wilgotnym prześcieradłem i trzepiemy, często prześcieradło spłukując. Następnie czyścimy jeszcze szczotką lub odkurzaczem szwy, pikowania i wszelkie zakamarki.

MATERACE Z GĄBKI czy typu Yoga czyści się odkurzaczem albo lekko wilgotną szczotką. Trzepaczki lepiej nie używać. Większość plam likwiduje się wodą z dodatkiem amoniaku (1 łyżeczka na 1 szklankę wody), spłukuje czystą wodą i natychmiast wyciera, aby nie dopuścić do zawilgocenia wnętrza materaca. Dla utrzymania jego czystości wskazane jest kłaść pod prześcieradło często zmieniany i prany flanelowy kocyk czy pokrowiec z bawełnianej tkaniny. Dotyczy to również tapicerowanych tapczanów, kanap i wersalek, na których w ciągu dnia siadamy w ubraniu, a nawet w wierzchnim okryciu.

KOCE I PLEDY z wełny lub anilany wietrzy się i trzepie lub czyści odkurzaczem. Plamy likwidować trzeba szybko, jak na wszystkich tkaninach. Naderwaną lamówkę czy rozdarty brzeg natychmiast reperujemy, pamiętając, że drobne uszkodzenia grożą rozsnuciem tkaniny i deformacją brzegu.

KOŁDRY WATOWANE powinny być codziennie przewietrzone, chociaż przez kilka minut, na balkonie czy w otwartym oknie. Nie wolno nigdy chować do tapczanu, skrzyni czy szuflady pościeli nie wietrzonej. Kołdry odświeża się co pewien czas lekko wilgotną, dobrze odciśniętą gąbką. Mocno przybrudzone lepiej oddać do pralni chemicznej.

KOŁDRY PUCHOWE I PIERZYNKI należy wietrzyć tak często, jak kołdry watowane, strzepywać i poruszać, aby nie dopuścić do zbicia się puchu. Kołdry puchowe można odświeżyć w domu, ale należy na to przeznaczyć ciepły, słoneczny letni dzień. Kołdrę rozkłada się płasko na stole czy na podłodze w kuchni, podkładając pod nią prześcieradło lub biały kocyk bawełniany. Następnie przeciera się gąbką lekko zmoczoną w gęstej pianie z rozgotowanego mydła. Spłukiwać należy kołdrę w ten sam sposób, uważając, aby gąbka była tylko ledwo wilgotna, ale zawsze czysta. Suszyć w miejscu przewiewnym, najlepiej na otwartej przestrzeni, do której nie docierają promienie słoneczne, często potrząsając kołdrą i zmieniając jej położenie.

PODUSZKI, często trzepane, wzruszane i wietrzone, powinny być co 2-3 lata prane. Wiele pralni chemicznych wykonuje takie usługi, ale można również prać poduszki w domu. W tym celu trzeba przygotować kilka niewielkich woreczków z podwójnej gazy czy tetry zszytych z trzech stron. Wsypkę poduszki nadpruć z jednej strony, przyszywać w to miejsce kolejne woreczki i przesypywać w nie pierze. Nie należy ich zbyt wypełniać, raczej przygotować więcej woreczków z mniejszą ilością pierza w każdym, gdyż wtedy lepiej można je uprać. Woreczki, starannie zaszyte, zanurza się w ciepłej wodzie z dużą ilością rozgotowanego mydła lub płatków mydlanych i lekko je wyciska. Następnie wkłada się do świeżej wody mydlanej i znowu wyciska. Płuczemy w kilku wodach, początkowo o tej samej temperaturze, w której pierze było prane, a następnie stopniowo obniżając temperaturę wody, dochodzimy do zupełnie zimnej (przy ostatnim płukaniu). Woreczki zaczepione spinaczem za jeden róg należy suszyć, często potrząsając i zmieniając ich położenie, najlepiej na strychu, gdzie jest zawsze spory przewiew. Kiedy pierze będzie suche, można na krótko wynieść je na słońce lub położyć w pobliżu gorącego pieca, aby rozgrzało się i nabrało puszystości. W tym czasie stare wsypy trzeba wyprać i wysuszyć. Aby zapobiec przechodzeniu pierza przez osłabione praniem tkaniny, można od wewnątrz przetrzeć je kawałkiem suchego mydła toaletowego lub świecą. Można też przeciągnąć gąbką zwilżoną w gęstym krochmalu.