Sprawdzone domowe sposoby
Jeśli na metce swetra czy sukienki zaznaczone jest, że wolno te wyroby prać maszynowo, korzystajmy z tej okazji. Oszczędzając czas i ręce włóżmy je do pralki, schowane w nylonowej siateczce i odwrócone na lewą stronę. Nie zapomnijmy przy tym o wyłączeniu wirówki!
MECHACENIE - to poważna wada wielu gatunków wełny (czystej, żywej czy sztucznej). Niektórzy stosują w takiej sytuacji "golenie" elektryczną golarką. Nie zawsze jest to jednak skuteczne. Ale istnieje inny, prosty sposób: ostrą szczotkę do ubrań włożyć w starą, nylonową pończochę (czy rajstopy) i czyścić nią rozłożoną płasko dzianinę, często zmieniając położenie szczotki w pończosze, na której osiadają zebrane "kulki".
OŻYWIANIE KOLORÓW WEŁNIANEJ DZIANINY jest możliwe pod warunkiem, że odzież wypłowiała równo (bez plam). Lekko wyburzały i przyszarzały sweter wkłada się na 10 min. do zimnej wody z sodą oczyszczaną (1 łyżka na 1l wody).
BIAŁE SWETRY LEKKO POŻÓŁKŁE wkłada się do wody z dodatkiem 12%-owej wody utlenionej (1 łyżka wody utlenionej na 1l wody).
DZIANINA SFILCOWANA zdarza się niestety często. Powody mogą być różne: albo ubrania były prane w zbyt ciepłej wodzie, albo, niestety, zostało włączone w pralce wirowanie.
Jest jednak kilka sposobów "odfilcowania" dzianiny:
KAFTANIKI I SPIOSZKI DZIECIĘCE Z DZIANINY BAWEŁNIANEJ pierze się doskonale w ciepłej wodzie pozostałej po gotowaniu makaronu. Płucze się je w letniej wodzie z dodatkiem 2 surowych, utartych ziemniaków. Oczywiście nie zastępuje to gotowania.
BAWEŁNIANE KOSZULKI, tak chętnie noszone przez młodzież, pierzemy w wodzie, w której przez noc moczyła się fasola, groch czy soczewica. Wodę należy doprowadzić do wrzenia i zalać nią koszulki, sprane uprzednio mydłem toaletowym. Po kilku godzinach obficie spłukać i wysuszyć.