Zamszem nazywamy potocznie skóry baranie, cielęce, świńskie czy sarnie z usuniętym licem, garbowane przez nasycenie tłuszczem. W zależności od wyprawy i gatunku skóry, otrzymuje się różne rodzaje zamszu, między innymi wysoko u nas ceniony, mięciutki welur.

ODZIEŻY ZAMSZOWEJ nie wolno doprowadzać do silnego zabrudzenia, gdyż wtedy nie pomogą jej żadne zabiegi ani nawet pranie chemiczne. Trzeba ją czyścić stale, niemal każdorazowo po przyjściu do domu. Najlepiej używać miękkiej gumki do ołówka, skórki czerstwego chleba lub gumowej szczoteczki.

Kiedy odzież zamszowa jest nowa - te sposoby wystarczają. Kiedy jest przybrudzona - można ją czyścić według tzw. przepisu klasycznego, najczęściej stosowanego. Przygotować mieszaninę wody i amoniaku w równych ilościach. Zwilżyć nią czystą szmatkę i pocierać małe partie skóry, natychmiast wycierając do sucha czystą, nie pylącą ściereczką. Szczotkować następnie gumową szczoteczką. Kołnierze, mankiety, brzegi przy zapięciu brudzą się najszybciej. Można je lekko przetrzeć b. drobnym papierem ściernym, który wprawdzie odświeża włos zamszu, ale ściera skórę. Nie należy więc stosować tego zabiegu zbyt często.

JEŚLI ZAMSZOWĄ ODZIEŻ SPLAMIMY TŁUSZCZEM, nie próbujmy stosować żadnych popularnych środków, jak benzyna ekstrakcyjna, spirytus denaturowany czy inne. Układamy wówczas płaszcz czy kurtkę płasko na stole lub desce do prasowania i splamione miejsce obficie posypujemy talkiem, pozostawiając go przez całą noc. Rano talk strzepujemy i szczotkujemy zamsz gumową szczoteczką. Jeśli plama nie ustąpiła - zwilżamy eterem (uwaga: ogień!) kawałek waty i pocieramy plamę, a po wyschnięciu szczotkujemy.

ODZIEŻ ZE SKÓR WELUROWYCH jest bardzo delikatna i lepiej oddawać ją do czyszczenia fachowcowi. Kołnierze i mankiety czyścić można miękką gumką do ołówka. Tłuste plamy masuje się (i w ten sposób lekko rozgrzewa) opuszkami suchych palców, a następnie przykłada płatek ligniny, uprzednio nagrzanej na grzejniku czy na ciepłym żelazku. Plamy z wody lub mleka wysusza się bibułą i po wyschnięciu szczotkuje gumową szczoteczką. Do czyszczenia plam na skórze welurowej - w przeciwieństwie do zamszu - nie wolno używać benzyny ekstrakcyjnej ani amoniaku.

SKÓRKA IRCHOWA, którą często używamy do mycia okien, czyszczenia srebra i armatury nad zlewem czy wanną, łatwo się brudzi. Szczęśliwie brud schodzi z niej równie łatwo. Niezbyt brudną wystarczy wypłukać w czystej, ciepłej wodzie i powiesić do wyschnięcia. Bardzo brudną namydlamy z obu stron dobrym mydłem i zanurzamy na 2 godz. w ciepłej wodzie z dodatkiem sody i soli. Płukać w wodzie z dodatkiem amoniaku (1 łyżka amoniaku na 2l wody), a następnie w 2-3 wodach czystych. Powiesić z dala od źródła ciepła i w czasie suszenia kilka razy rozciągnąć, aby skórka była miękka i elastyczna.

KURTKI I PŁASZCZE Z TKANIN IMITUJĄCYCH ZAMSZ nadają się wyłącznie do prania w pralni chemicznej.